Fundacja Głowa do góry
TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglą…darki. >> zamknij

Azotyny potasu (E249) i sodu (E250)


Już w 1970 roku czasopismo "Nature" doniosło, że azotyny mogą doprowadzić w naszych organizmach do reakcji, w wyniku których powstają toksyczne nitrozaminy, czyli substancje chemiczne, które w dużym stopniu przyczyniają się do powstania nowotworów u ludzi[1].

Azotyny występują w wędlinach, parówkach, konserwowanym mięsie, nadają im przyjemny różowy kolor i pożądany smak. U osób, które regularnie spożywają ok 50g przetworzonego mięsa dziennie (równowartość dwóch plastrów wędliny lub jednej parówki), o 42% zwiększa się ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego i o 20% rośnie ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 (w porównaniu do osób, które nie sięgają po takie produkty)[2].

Przetworzone produkty mięsne sprzyjają powstawaniu nowotworów, głównie jelita grubego.[3] Według listy komisji UE akceptowalna dawka dzienna (ADI) azotynu sody u małych dzieci poniżej trzeciego roku życia jest przekraczana nawet o 360%.[4]  
 


[1] National Toxicology Program, Report on Carcinogens, Ninth Edition, Department of Health and Human Services, Public Health Service / National Toxicology Program, Waszyngton, USA

[2] badanie naukowców z Harvard School of Public Health

[3] Przegląd ponad 7 tysięcy badań klinicznych oceniających związek pomiędzy dietą a nowotworami z 2011r.

[4] Żywnośc pełna kłamstw, Dr Hans-Urlich Grimm